Pierniczki

Z racji, że ostatnio Czytelnicy (jeżeli takowi istnieją ;)) byli świadkami aktu przemocy w rodzinie, wypadałoby teraz zaserwować coś na osłodę.
Właściwie to nic nadzwyczajnego: ot, Roland w swoim żywiole i nowa, pierniczkowa dziewczyna. Mam nadzieję, że panna się spodoba, bo przymierzam się do paska, w którym znowu wystąpi. W kolejce czeka jednak jakieś 5 narysowanych odcinków, więc pewnie będzie musiała poczekać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *