13 odpowiedzi do “Roszpunka”

  1. Az mnie ciary przeszly. Brrr… To tak z okazji nadciagajacego Halloween, tia?

    Zblednieta twarz Rolanda z rozdziawiona japa – boska, po prostu boska xD

  2. A tam, zielarka chyba nie jest aż tak bezkonkurencyjna ;>

    A Halloween w sumie nie przyszło mi do głowy – pewnie przypomniałoby mi się już po fakcie, gdzieś w listopadzie ;]

  3. Czy ten węzeł w ostatnim kadrze nie wygląda na dosyć solidny? 😛 Zresztą, jak tylko serdelek znalazł się za oknem, to panna już nic nie mogła poradzić…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *