11 odpowiedzi do “Biegłość”

  1. Ciąg dalszy kłopotów Rolanda po tym jak bo nie zdobył pasa. Fajnie, ale akcja chyba zbyt szybko posunęła się do przodu.

    Chciałbym się na przykład dowiedzieć w jaki sposób pan Frivoli poznał ową niezbyt bystrą pannę. Ze szczegółami. Zwłaszcza tymi które ja tak o rumieńce przyprawiły.

  2. A tak poza tym to Roland w tym odcinku okazał się wyjątkowo niepełno-sprytny. Mógł powiedzieć że zajmuje się działaniami prewencyjnymi i jak dzięki nim smoka pokonał.

  3. @werwa

    Ale mnie się rozchodzi tylko o to, że Roland mógł łatwo uniknąć kłopotów, gdyby przy tej rozmowie (było nie było, kwalifikacyjnej), od razu opowiedział w czym jest dobry.
    A doświadczenie ma zarówno w prewencji, jak i w dowodzeniu obroną zamku.
    A tak przez swoje niezdecydowanie wpadł w kolejne tarapaty.
    A w ogóle to w tym odcinku nie ma cycków.

  4. a cóż to za dziewoja, urody zacnej ci ona, lecz w rozumności słabuje 😉 Panie Roland szczerość nie popłaca, trzeba było od razu powiedzieć, żeś łuczniczy snajper

  5. A mnie podwójna ręka rozjebała na podłogę xD I ten super-szczery zaciesz Rolanda, pierwsza liga!
    I to, że scena jest taka ‚z środka akcji wyciągnięta’ też w sumie fajne. Nie zawsze wszystko musi być wyłożone na tacy, a tu z paska ładnie wynika, co się działo od czasu poprzedniego.
    I dobrze, że nie ma cycków. Były w dwóch ostatnich paskach, jak będą za często, to się znudzą. Następnym razem proponuję skupić się na np. pupie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *