17 odpowiedzi do “Stało się”

  1. Fajny drugi kadr (ten sztylet).

    Kot pojawia się dopiero gdy Roland ostatecznie się przebudził. Czyżby więc… (Przypomniały mi się „Objawienia i omamy” Owedyka)

  2. @kwasibor
    O co dokładnie chodzi z kotem? Czy on coś znaczy w odniesieniu do „Objawień i omamów”? Nie znam treści tego komiksu.

  3. Najlepsza jest pointa 😀 Roland odmawiający sexu 🙂 Obawiający się o wpadkę najwyraźniej… Ale oczęta ich dziecka są narysowane jedwabiście 😀

    Ogólnie świetny odcinek 🙂

  4. @kwasibor
    Ha, takie nawiązanie znaczyłoby, że Roland zawsze ma pod ręką jakieś koło ratunkowe w wypadku nieudanego podrywu i obrażonej Jagódki 😀

  5. A mi się skojarzyło z Incepcją, gdzie kocur jest totemem potwierdzającym, że już nie śni.

    Ale to nie jest tak górnolotne skojarzenie. :-/

  6. Dziwi mnie czemu na poczatku Ronald nie ma zarostu na pierwszym kadrze potem ma i znów nie ma. Czy on goli się pomiędzy kadrami xD?
    Ale ładniejszy jest ronald bez zarostu, ale to tylko moje zdanie może się komuś podoba ;D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *