11 odpowiedzi do “Kądziel i miecz”

  1. Aaaaaa! Jest nowy obrazek 🙂 Meridion mi powiedział, więc od razu weszłam zobaczyć. No siostra Rolanda jak zwykle boska, z resztą chyba najbardziej lubię paski z nią, no i oczywiście z Zielareczką 🙂 Ale Roland też mi się podoba, niczego sobie tu wygląda. Tak czy siak, uwagę przykuwa tło, które nieodzownie przypomina mi o wakacjach do których taaak daleko Do dzisiejszego upału natomiast pasuje idealnie 🙂 A Rosanie nago w tym upale może nie byłoby tak gorąco 😛

  2. Na rysunku zborze już dojrzałe, a żniwa to chyba dopiero od przełomu lipca i sierpnia?

    Landszafcik zacny, siostra Rolanda apetyczna ( i pomyśleć że o jej rozwiązłości jeszcze do niedawna więcej się w komiksach sugerowało, niż przedstawiało).

    Mam wrażenie że zastosowana tutaj linia konturowa postaci ma mniejszą grubość, niż w poprzednich komiksach. I, moim zdaniem, działa to zdecydowanie na plus.

  3. No, bez przesady ;] Nie lepiej w tym czasie zabrać się za nowy odcinek? Panienki będą jeszcze na tapetach innym razem. W tej oprawie tylko R. Frivoli (a to i tak aż dwie postacie ;)).

  4. Zioło, co jest? Czemu siostrzyczka ma pokazaną pupcię i cycuszka, a Mr. R. tylko klatę? Ja zdecydowanie proszę o jego tyłeczek, albo chociaż te seksowne mięśnie męskiego wzgórka łonowego czy czegoś tam 😉

  5. No, w pierwotnej wersji Roland też miał być w samym pasku, ale efekt końcowy nie najlepiej współgrał wizualnie z jego orientacją. Lepiej będzie rozebrać go w jakimś odcinku.

  6. Świetne tapety! Ale taka z Zielareczką byłaby naprawdę cudowna:D Dziś natrafiłem na bloka i przeleciałem… eeemmm… przeczytałem wszystkie komiksy. Pozdrawiam i gratulacje za pomysły:D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *