14 odpowiedzi do “Tymczasem…”

  1. Kolejny świetny pasek, a już myślałem że seria z guślarzem już się skończyła. Brak tylko jakiejś kobiety w tym odcinku 😀

  2. A kto nie chce więcej pasków i częściej, ja codziennie po kilka razy sprawdzam czy jest coś nowego 😀 Dajmy żyć człowiekowi. Tak czy siak w końcu się doczekałam, choć jakoś brakuje mi tu kobitki, ale i tak jest fajnie 🙂

  3. hej, zapraszam bardzo serdecznie na mój nowy blog, z całkiem nowym opowiadaniem. Mam nadzieje, że się spodoba pierwszy rozdział. Masz bardzo ciekaweg tego blogaskai świetne notki. Będę często wpadać.
    zycie-to-prawda.blog.onet.pl

  4. Nie ma Rolanda, nie ma cycków, ale… powstał jeden z najlepszych odcinków 😀

    Puenta mnie rozwaliła. To chyba pierwszy raz gdy brat Hiacynt nie dał się zrobić w konia (bo guślarza, jak dla mnie, razem z bratem Chryzantem złapali przez przypadek, myśląc że to Zielarka).

  5. Hm, może by rozwinąć postać brata Hiacynta? Jakieś nowe męskie pośladki by się przydały – nie, żeby Rolandowym czegoś brakowało… 😀

    A pasek, ma się rozumieć, miodzio :3

Odpowiedz na „AquaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *