18 odpowiedzi do “Komplikacje”

  1. Urzekła mnie ręka na piersi w ostatnich kadrach!
    Zastanawiało mnie jakim cudem Roland znajduje jeszcze nie zaliczone przez niego dziewczyny w swoich okolicach. Ale widać musi się zadowolić powtórką 😉

  2. Toż pani mężatka ma w oczach dwa serduszka, tak uczuciem do Rolanda pała.

    Aczkolwiek Pani Lei brak uroku zielareczki i innych niewiast Frivoli.

  3. Oczy są spoko, mi cos ten cycek nie pasuje… tak na środku jakoś wyszedł. Ale z racji tego, że sama nawet jabłka narysowac nie umiem, chyba nie powinnam się czepiać… jak zwykle kocham, uwielbiam, odwiedzam i czekam na kolejne :*

  4. Dzięki za ciepłe przyjęcie, ludzie 😉 Nie spodziewam się niczego takiego po powrocie do odcinka zarzuconego na ponad dwa tygodnie. Następny już się rysuje od wczoraj 🙂

  5. @Kwasibor

    E tam, takie obrazki to się mogą kojarzyć z lustrem w sypialni czy tam w łazience. Nawet nie znam tego filmu, choć podejrzewam, że kadr pochodzi z „Ócz szeroko zamkniętych” 😛

    W następnym odcinku będzie prawdziwe nawiązanie, bo widzę, że głód poszukiwań nie maleje.

  6. Nie czepiam się, wcale się nie czepiam, po prostu ręka pani Lei (to już chyba zostanie na amen) w trzech ostatnich kardach jakoś mi dziwnie leży. Ale i tak respekt, bo pozycja wydaje się dość trudna do ogarnięcia.

    A tekst Rolanda z pierwszego kadru… Panowie, wszyscy powinniście to znać na pamięć ^^

  7. @zioło

    Tak, kadr pochodzi z tegoż filmu Kubrica.
    A głód jak głód. To prędzej zboczenie jakieś. Ciągle mam wrażenie że coś już gdzieś widziałem i nie mogę sobie przypomnieć gdzie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *