14 odpowiedzi do “Święty interes”

  1. O, to to! Panna Przekupka z dewocjonaliami powinna zostać zaszczycona rozbieranym kadrem w duecie z głównym bohaterem, jako że z całą pewnością na to zasługuję.
    Rzekłem to ja, Munczkin.

    A fabularnie odcinek dobry, podoba mi się nawiązanie do średniowiecznej mentalności w sprawie sprzedaży i handlu relikwiami, za co duży plus, zioło 😉

  2. Jeszcze drobna poprawka- miało być „zasługuje”, nie „ę”. Gwoli poprawienia 😉

    Poza tym zapomniałem się zapytać zioła, a miałem zamiar zrobić to już wcześniej- ile właściwie lat liczy sobie nasz ukochany bohater? Zastanawiało mnie to od pewnego czasu…

    1. No to mi zabiłeś ćwieka ;> Wolę pozostawić takie szczegóły czytelnikowi. Jak dla mnie Roland mógłby mieć nieco więcej jak dwie dziesiątki, ale mniej niż dwa tuziny lat i starszy w komiksie już nie będzie. Co do paru odcinków z samego początku serii: tam można mu dać „późne naście”.

  3. O! Konik wrócił!

    Czy ja dobrze imaginuję i wśród oferowanych przez przekupkę przedmiotów widzę min.: kostkę LeMarchanda oraz mityczne cztery elementy?

    I ja nie mogę: Zioło zapodaje kolejne odcinki w tempie, jak nigdy przedtem, a ludzie narzekają że cycków nie ma :/
    A odcinek fajny.

  4. Zabawny odcinek, a niespodzianka na drugim planie też udana. Nie ma kobiecych wdzięków, ale cóż na tym świat się nie kończy (Blasfemia!) Oby udało się utrzymać tempo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *