12 odpowiedzi do “Poczęstunek”

    1. Raz, że to nie „gumki” w ścisłym tego słowa znaczeniu, dwa, że być może Roland musiał po prostu uszczuplić własne zapasy 😉 Nie zakładaj od razu czarnych scenariuszy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *