12 odpowiedzi do “Arachnofobia”

  1. Deszcz spadł, przynajmniej u mnie.
    A tak serio, nieźle się uśmiałam, te rozczapierzone stopy wyglądają mega 😀
    Roland się ogolił? 😛

  2. Mistrzostwo świata! czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek!!! Sesja się zbliża to może by tak poruszyć kwestie egzaminów także u Rolanda? 😀

    Pozdro!!!

    1. O nie, we Frivoli studenci znajdą tylko odskocznię od tego tematu 🙂
      Nieprzespane noce, umartwianie się, wystawianie się na kolejne próby, zwątpienie w siebie i oddanie swojego losu pod opiekę bytów wyższych to chyba tylko w Zakonie Świętej Paproci 😉

        1. Od dawna chcę zrobić jakiś komiks o turnieju, ale żaden pomysł nie mieścił się w pięciu kadrach, więc wena mnie w try miga opuszczała. Myślę raczej o turnieju rycerskim, coby nie-rycerze mieli okazję na zakulisowe zmagania w dziedzinach, w których najlepiej sobie radzą 😛

  3. Frivoli wróciło!

    Radosna wiadomość i promyk nadziei w ostatnio smutnych i nudnych internetach. Witamy z powrotem Zioło!

    Ale widzę, że ostatnio Rolandowi nie idą podboje miłosne… Karczmareczka niezdobyta, zakład przegrany, a i okazja na pochędóżkę z nieludziem niezrealizowana (tak w ogóle, czy Rolandowi udało się kiedyś poczuć smak miłości z elfką bądź inną upiorzycą/rasą egzotyczną?). Ciekawi mnie, kiedy przełamie złą passę 😉 Czekam na dalsze odcinki naszego bohatera.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *