13 odpowiedzi do “Ogórek: epilog”

  1. Najlepszy odcinek od lat 🙂 Puenta zasługuje na mistrzostwo świata.

    I pytanie: czy siostry paprotynki są wzorowane na brygidkach z jakiegoś konkretnego powodu? We Frivoli pojawiają się co najmniej drugi raz.

    1. Kwasibor zawsze pierwszy na miejscu 🙂
      Dzięki, wydawało mi się, że ten epilog będzie średni, zwłaszcza, że został naprędce wymyślony w dzień opublikowania „Ogórka”, bo ktoś napisał, że przydałaby się kontynuacja (nie była planowana). Z realizacją poszło oczywiście gorzej 😛
      Paprotynki są wzorowane na brygidkach, ponieważ spodobał mi się ich krój habitu, to wszystko 😉

  2. Nieeeee!
    To nie może być koniec. Jak to nasz dzielny Roland miałby się po prostu wytoczyć z klasztoru pełnego młodych dziewcząt? Nie godzi się.

  3. Tłaaaaa…. <3
    Zawsze robisz wspaniałe tła, ale moim zdaniem w tym odcinku przeszedłeś samego siebie. Architektura, roślinki no i gęsi 😀

    1. Wiesz, czymś się trzeba było zająć, żeby tylko opóźnić rysowanie średnio urodziwych zakonnic 😉 Swoją drogą to tło (włącznie z gęsiami) jest wzorowane na autentycznym miejscu.

  4. Oi, przegapiłam odcinek, naprawdę muszę się nauczyć korzystać z rss-a.
    Puenta jest świetna razem z obrazkiem, zaczęłam się dziko śmiać. No i zgadzam się całkowicie z Inciflahrdusem – tła jak zwykle świetne! A i Roland wygląda urodziwie z takim pewnym zakłoptaniem zamiast zwykłą bezczelnością 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *