15 odpowiedzi do “Pułapka”

    1. Finezja puenty polega na tym że to Roland był owym asasynem, który podczas skoku wiary naciął się na wóz wypełniony sianem z dodatkiem głogu 🙂

      Zwracam uwagę na rany na nogach Rolanda.

      Czy panna łaziebna to ta sama co w odcinku „Takt”?

  1. Zmienić tekst – nie gałazki głogu, a lepsze są suszone owoce głogu, zmielone. Taki średniowieczny proszek wywołujący swędzenie

    1. Mam wrażenie, że głóg już teraz jest słabym ogniwem tego odcinka, ale chyba łatwiej sprawdzić, jak owe gałązki wyglądają:
      http://1.bp.blogspot.com/-DxCRh1ValOA/UPh3QMf_nOI/AAAAAAAADU8/7uX45NuO7RU/s1600/DSC02388+g%C5%82%C3%B3g.jpg
      niż wdrażać się we właściwości owoców. Ciekawi mnie, czy ten proszek miał jakieś pożyteczne zastosowanie. Wywoływanie podrażnień skóry kojarzy mi się z czystą złośliwością. Niby po co w dzieciństwie wrzucało się ofierze świeżo rozkruszone owoce dzikiej róży za koszulkę?
      Nic już nie będę zmieniać. Ten scenariusz i tak jest mniej brutalny niż pierwotny, który miał za to w założeniach kontynuację. Roland oberwał już jednak w poprzednim odcinku, więc zachowam swoje nowo odkryte slapstickowe zapędy na później.

  2. Tak mnie zafascynowały te dziobaki-wampiry, że popytałem wujka Google. No i widzę że przybył mi kolejny powodów dla których muszę wreszcie zagrać w Deponię.

    1. Dodaj jeszcze dziobaki ognia, wody, powietrza i ziemi, a nie będziesz miał wyboru, czy zagrać czy nie. I uważaj z wujkiem Google, jeśli chodzi o grafikę, bo można trafić na lekkie spoilery.

  3. A może zamiast głogu oset? albo pokrzywa jeżeli już mówimy o podrażnieniach? MI atm odcinek się podoba, nie wszystko zawsze musi być podane na tacy ;P

  4. Głóg, oset, pokrzywa??? Takie tam pieszczoszki. Normalny facet to wsadziłby w to siano widły albo co najmniej grabie i byłoby po zawodach. 😉

    Ale ja miałem o czymś innym. Roland powiedział: „I co, kazałeś go przestawić?” No… ja to bym mu, za takie podpowiedzi, dał nominację do nagrody Darwina. 🙂

  5. Częściej mogłyby się pokazywać odcinki. Dodatkowo więcej walorów Rolanda dla ciekawskich, bo w poprzednich odcinkach było tylko odrobinę widać. Trochę odważniej i będzie dobrze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *