17 odpowiedzi do “Incognito”

  1. Czyżby Roland znów miał trafić do więzienia? 😀
    Miło widzieć, że blog nie upadł i cały czas coś nowego się dzieje. Podoba mi się Twój nowy styl rysowania.

  2. Mam takie pytanie czy inspiracją do czwartego kadru była „Pasterka, krowa i owca” Auguste Renoir? Ta krowa wygląda skądinąd znajomo 🙂 A piąty kojarzy mi się trochę z „Zbierającymi kłosy”, ze względu na układ ciał 🙂

  3. Ale wpadka, pomyliłam malarzy- mea culpa. Obraz Milleta, nie ta galeria, jedno kliknięcie za dużo i gapiostwo 😀 Ale i tak mi wstyd 😉

    1. Te obrazy świetnie by pasowały do tych kadrów! Aż żałuję, że takie nawiązania się nie pojawiły, ale pasterkę z krową widzę pierwszy raz, a Zbierające kłosy wydawały mi wtedy się nie na czasie (w optymistycznym scenariuszu odcinek miał się ukazać… ekhm… późną wiosną).

      Nawiązania malarskie są rzeczywiście dwa, ale w innych kadrach, a malarzy należałoby poszukać po przeciwnej stronie kanału La Manche.

  4. Co za głupia baba. Chciał się spotkać z nią incognito, a ona się obraża, i żeby dać mu nauczkę… spotyka się z nim incognito w innym miejscu…
    Nie ma co, ciekawe jak się wymigają.
    Dobrze że to komiks, bo inaczej Roland i hrabina by stracili głowy 🙂

  5. Miałam tego nie pisać, ale nie potrafię się powstrzymać od szukania powiązań- mam nieodparte wrażenie związku trzeciego kadru z Zosią z „Dziadów”:D Oczywiście zdaję sobie sprawę że to może być kompletny przypadek a i odpowiedniej ilustracji nie potrafię odnaleźć mimo usilnych poszukiwań ;)Ale pastereczka zaiste podobna, nawet motylek jest 😀 Taka mała dygresja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *